Lekarzowi trudno udowodnić winę
Mądrość człowieka polega nie na tym, ze jest nieomylny, ale na tym, że uczy się na błędach. W większości przypadków i sytuacji jest to szczera prawda. Jednak jest kilka zawodów, które wymagają precyzji i nieomylności na każdym kroku. I nie chodzi tu już o legendarnego sapera, ale i o lekarzy. Jedna mylna diagnoza potrafi zabić. Lekarze wiele się muszą uczyć... muszą, ale się nie uczą. Najwięcej doktorów jest "mianowanych" na zasadzie rodzinnych koneksji, nikt często nie patrzy na kwalifikacje, ale na tak zwane plecy - czyli znajomości. Niestety przekłada się to na wiele błędów lekarskich, a co najbardziej boli, lekarze którzy nas zabijają nie ponoszą za to żadnych konsekwencji - wielu z nich zapewne nie ma nawet wyrzutów sumienia. Kiedy dochodzi do rozprawy, to lekarz zazwyczaj jest w Polsce uniewinniani, bo tak się składa jakoś dziwnie, ze biegłym sądowym est jego kolega, który nawet wiedząc o błędzie kłamie w żywe oczy twierdząc, że inaczej postąpić nie było można.
Lekarze .